Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
eXYZ
Play fullscreen
Ja chciałbym jak Dedal i Ikar po niebie się wznosić Ja chciałbym jak orzeł, rakieta nad chmury się wznosić A w oczach mam łzy, w sercu wicher ogromny wieje Choć wciąż spadam w dół to w głos się bez przerwy śmieję (Spadam.)
Lecę nad miastem i widzę dom, a w ogrodzie ja Samochód na ulicy (trąbi).Panie kierowco! ciszej tam! Ja nie chcę się budzić, znów marzyć o niebiańskim świecie Ja nie chcę się budzić i lecę, do góry lecę! (A potem spadam.)
Czy widzisz jak mijam tę polanę wśród gwiazd Na niebie błękitna smuga, macham do Ciebie ja Czyż to nie pięknie tak, czyż nie cudownie tak żyć Bo przecież  to co najważniejsze to na jawie śnić   Nie może tak być, że kiedyś przestanę czuć swe wielkie skrzydła Nie może tak być, że kiedyś zostanie w górze utęskniony raj   ​RELAKS…bo najważniejszy jest RELAKS ​RELAKS…głęboki oddech weź, RELAKS   Ty widzisz a ja, z góry oceniam świat I ciągle lecę, lecę, lecę, a potem spadam w dół Nie mogę już dłużej, w brzuchu kręci mnie Ziemia coraz bliżej, mocniej, szybciej dopada mnie…   Nie może tak być, że kiedyś przestanę czuć swe wielkie skrzydła Nie może tak być, że kiedyś zostanie w górze utęskniony raj (Spadam.)   Let’s break the bridge from heaven to the sky Singing got the Hare Krishna. All? How can we singing, singing got the Hare Krishna How are you fell? You broke the longer bridge And the walk on the beach, And You walking on the bridge Walking on the bridge Walking on the beach Walking on the bridge                                      (Spadam.)
Reposted fromstonerr stonerr

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl